• Wpisów: 534
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 67 dni temu, 20:27
  • Licznik odwiedzin: 13 478 / 2864 dni
 
pajabier4444
 
Gwoli przypomnienia - w 2014 r. obroniłam pracę licencjacką na kierunku pedagogika opiekuńczo-wychowawcza z arteterapią i miałam potem rozpocząć przygotowania do dyplomu w szkole muzycznej II stopnia.
Miałam na to 3 lata, bo pełną edukację ukończyłam w sumie na 3. klasie.
Do szkoły muzycznej chodziłam również przez 1 semestr IV klasy, ale był on nie zaliczony, bo nie przystąpiłam do egzaminu z powodu złego stanu zdrowia, więc liczyło się, że 3 lata miałam skończone.
Dyplom miałam zdawać w Łodzi eksternistycznie.
W rezultacie tylko 3 egzaminy tam zdawałam (kształcenie słuchu, formy muzyczne i harmonię), bo jakoś zawsze z innymi egzaminami zwlekali.
Wreszcie w ostatnim roku (2016-2017), przeniosłam się do prywatnej szkoły muzycznej w Białymstoku i tam kończyłam dyplom, ale o tym szerzej później.
Równolegle posypało mi się zdrowie - po studiach byłam zupełnie do niczego, miałam duże problemy z jelitami, nie miałam na nic siły i chudłam.
Wtedy to też rozpoczął się wątek z medycyną naturalną, dietami, m.in. bezglutenową, bezmleczną, bezcukrową itd.
Szczerze mówiąc, dużo tego było i nadal jest.
W ogóle dużo tu mam do opisywania różnych wątków z mojego życia. Nie starczy ich na 1 wpis, a tyle pragnę napisać, bo bardzo dużo mam do powiedzenia.

Nabrałam bardzo dużego doświadczenia życiowego w ciągu tych 6 lat.
Bardzo dużo się działo i dzieję.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków